Grupa Azoty

„W największym uogólnieniu firma odpowiedzialna cyfrowo, to firma która potrafi zadbać o to, by nowe technologie przynosiły poprawę produktywności, a jednocześnie były używane mądrze i etycznie. Technologia wpływa na nasze codzienne życie, zachowania, zwyczaje – zarówno w pracy, jak i w czasie wolnym. Wykorzystanie technologii mobilnej, możliwość pracy w dowolnym miejscu i o dowolnej porze wpływają na wyniki pracy, ale przyczyniają się również do dużego obciążenia cyfrowego, które z kolei oddziałuje na wydajność pracowników, ich rozwój, a nawet zdrowie. Cyfrowa odpowiedzialność to w moim rozumieniu wdrażanie strategii, która pozwoli na neutralizowanie negatywnych aspektów digitalizacji. Firmy odpowiedzialne cyfrowo mają świadomość, że nie należy wymagać od pracowników dostępności o każdej porze. Dlatego budowane są sposoby komunikacji i formy pracy, które nie okradają pracowników z prawa do czasu wolnego. Nie należy tu także zapominać o aspekcie odpowiedzialności w zakresie bezpieczeństwa danych, w tym danych osobowych, prawa do prywatności i umiejętnego wdrażania technologii AI.


Korporacyjna odpowiedzialność cyfrowa w mojej opinii jest umiejętnym wykorzystaniem potencjału nowych technologii przy jednoczesnym rozumieniu jej negatywnych aspektów i przeciwdziałaniu im. Odpowiednie wdrażanie nowych technologii pozwala uwolnić potencjał pracowników. Wymaga to dopasowanej komunikacji, niwelowania naturalnego strachu przed zmianą (a niekiedy obawy przed utratą pracy po wdrożeniu nowych technologii), zapewnienia możliwości rozwoju pracownikowi, szkoleń, podnoszenia kompetencji, czy nawet zmiany kwalifikacji. CDR to także poczucie odpowiedzialności za dobry produkt cyfrowy (aplikacje wystawiane klientom, strony WWW, zwłaszcza produktowe itd.), co wpływa na reputację firmy i jakość relacji z klientami. Korporacyjna odpowiedzialność cyfrowa to także troska o dane (zwłaszcza dane osobowe) oraz wpływ na neutralizację, nieodłącznie związanego z digitalizacją, wykluczenia cyfrowego.


Grupa Azoty uwzględnia powyższe aspekty w swoich działaniach zarówno w polityce kadrowej, relacji z klientami, dbałości o produkty i ich bezpieczeństwo oraz w kontekście przeciwdziałania wykluczeniu cyfrowemu. Prowadzone są działania pozwalające na budowanie i rozwijanie kompetencji (także cyfrowych) pracowników, organizujemy szkolenia i kursy. Bardzo dużą wagę przykładamy do bezpieczeństwa danych (DRP), w tym danych osobowych. Mamy świadomość, że nowe technologie mogą naruszać prywatność jej użytkowników, stąd też kładziemy duży nacisk na prawo do zachowania kontroli nad przetwarzanymi danymi.


Działania na rzecz wykluczenia cyfrowego to w mojej opinii domena firm z zakresu technologii informacyjnych (np. w kontekście niskiej dostępności internetu). Nie bagatelizujemy jednak tego problemu. Mamy świadomość, że wśród naszych pracowników jest wiele osób, które mogą czuć się wykluczone cyfrowo, które są przerażone elektroniczną bankowością, a na media społecznościowe reagują alergicznie. Dlatego też organizujemy szkolenia z zakresu nowych technologii, dokształcamy pracowników w kontekście obsługi komputerów, programów biurowych, urządzeń związanych z IT. Za pośrednictwem wewnętrznych kanałów komunikacji (m.in. intranetu, czasopism zakładowych itp.), prowadzimy działania uświadamiające zagrożenia cyfrowego świata. Wskazujemy dobre praktyki w tym zakresie. Szkolimy pracowników, w jaki sposób bezpiecznie korzystać z internetu, bankowości elektronicznej, szybkich płatności, sieci społecznościowych, a nawet IoT.


Zakres tych działań wykracza daleko poza cele biznesowe Grupy i wpływa na zmniejszanie „przepaści cyfrowej” wytworzonej przez dynamiczny rozwój technologii.”


Artur Dziekański

Rzecznik Prasowy